Odszedł od nas Baranek Shaun

Wczoraj (31.01.2022), nagle odszedł od nas Baranek Shaun – ulubieniec Iwony, „mąż” owieczki Mi i tata Miszonka. Nie wiemy co się stało. Weterynarz nie zdążył przyjechać na czas. Baranek wieczorem z ochotą zjadł kolację, rano wyszedł z boksu na sianko a koło południa położył się i już nie wstał. Jest mi bardzo przykro, że nie udało nam się mu pomóc ani ustalić przyczyn tego zdarzenia. Baranek szczególnie ulubiony przez Iwonę, wraz z owieczkami zwyczajowo spędzał u Iwony wakacje letnie, kosząc soczyste łąki. Poza naturalnym żalem baranek pozostawił po sobie kilka pełnych humoru opowieści i w przyszłości z pewnością je opowiem. Zamieszczam kilka zdjęć zrobionych przez Iwonę.